Na dziś słowa najgłupsze a zarazem najlepsze:
- Wszystko będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze - głaskam się powoli po główce, ocieram łzy z policzków. Powtarzam sobie wiele razy, żebym zapamiętała. - Wszystko będzie dobrze - uśmiecham się przyjaźnie, odgarniam sobie kosmyki włosów i wpatruję się w nieokreśloną, daleką przestrzeń - w przyszłość, przeszłość, teraźniejszość, w moje z trudem przetrwane, jakieś życie. Ale przynajmniej moje. Wiem o tym. Spokojna będę dopiero za jakiś czas. Na razie popijam ciepłą kawę w przytulnym własnym kąciku. - Jedyną osobą, która cię ochrania jestem ja - mówię do siebie i obiecuję już więcej nie robić sobie krzywdy.
Czyżby teraz to było naprawdę?
Nie wiem. Ale trzeba dobrze myśleć. Trzeba myśleć, że tak.
wtorek, 26 listopada 2013
sobota, 16 listopada 2013
już nie jestem taka cyniczna
pryśnie
nie pryśnie
może
nieważne
ciii....
teraz śpijmy
ja będę tu obok
bezbronna
w zimowy ciemny wieczór
pod powiekami jest
bezpiecznie
Subskrybuj:
Posty (Atom)