Na dziś słowa najgłupsze a zarazem najlepsze:
- Wszystko będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze - głaskam się powoli po główce, ocieram łzy z policzków. Powtarzam sobie wiele razy, żebym zapamiętała. - Wszystko będzie dobrze - uśmiecham się przyjaźnie, odgarniam sobie kosmyki włosów i wpatruję się w nieokreśloną, daleką przestrzeń - w przyszłość, przeszłość, teraźniejszość, w moje z trudem przetrwane, jakieś życie. Ale przynajmniej moje. Wiem o tym. Spokojna będę dopiero za jakiś czas. Na razie popijam ciepłą kawę w przytulnym własnym kąciku. - Jedyną osobą, która cię ochrania jestem ja - mówię do siebie i obiecuję już więcej nie robić sobie krzywdy.
Czyżby teraz to było naprawdę?
Nie wiem. Ale trzeba dobrze myśleć. Trzeba myśleć, że tak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz