Poza tym, że jest mi dobrze, bo nigdzie mi się nie śpieszy. Nikt mnie nie goni. I ja nie gonię. Za własnym ogonem.
Jestem na najlepszej uczelni na świecie, na najlepszym wydziale. Kocham M. B. i się roztkliwiam. No tacy kochani są wszyscy dla mnie, że... och. Kochani. Kocham. Dziękuję.
No to teraz już na pewno zdam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz